JA

Potrzeba wyrażenia się w taki ani inny sposób zakłada mi bloga. Strach przed stratą czasu paraliżuje mi palce. Powtarzam sobie, że dla samej siebie. Ażeby uchwycić chwile. W najśmielszych oczekiwaniach uzależniona od ciągle nowych kontaktów z ludźmi z różnych światów. Skrzynka pełna rozmów : werosiek@onet.pl .
  
Wszelkie materiały ( teksty i  zdjęcia) znajdujące się na blogu są objęte prawem autorskim i podlegają ochronie na mocy „Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych”. Kopiowanie, przetwarzanie, rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez zgody autora jest zabronione. 

:FRANCJA Wpadłam jak śliwka w kompot ! Czyli, że się zakochałam. Zakochałam się w Życiu. Nie ma więc ratunku. Pozostaje tylko przyjąć zaproszenie do tańca. Pragnę opowiedzieć Wam o Francji, którą ochrzciłam moją krainą wiecznej szczęśliwości. Tak jak ją widzi dziewczyna z Prowincji. Witam w krainie serów i win!  O świecie, gdzie stereotyp romantycznego francuza potwierdza swój byt; gdzie słowa czarują… ale same nie mają w sobie mocy twórczej… bo jest jeszcze muzyka.. Muzyka i cisza…  I w tym wszystkim najpiękniejsza jest nadzieja. Bo póki jest nadzieja, magia trwa. 

MYŚLNIK  : To będzie opowieść o szukaniu, ale i znajdowaniu. Jadę. Bardzo świadomie biegnę do przodu. Co prawda na nieważnym bilecie i w za ciężkim plecaku. Co prawda głodna i niewyspana, ale to wszystko niuanse. Byle do przodu. Szukam NATCHNIENIA w pustych przedziałach, w zbożowym batoniku, w konduktorze któremu się podobam. Nie łudzę się, że tam je znajdę. Po prostu chcę zobaczyć co się będzie działo dalej. Najmniej szukam w sobie, najtrudniej. 

ŚWIAT BEZ NAZWY : Jeśli spotkania to tylko na Drogach malinowych. Dziewczyny w bluzkach na lewą stronę, warkocze zawieszone na oliwkowych gałęziach. Tworzę świat Bez Nazwy, a potem w niego uwierzę. Wymyślimy jeszcze kilka spotkań, jeszcze kilka uśmiechów, narysujemy słońce gdy go zabraknie. Nie przestaniemy spoglądać do przodu, odwrócimy się do siebie. I nie przestaniemy się śmiać. Z drżącym sercem, będziemy wybuchać śmiechem zawsze, gdy nie wypada. Będziemy oddychać słowami. W świecie, który odpowie na wszystkie nasze pytania, nawet te niewypowiedziane. 
Zamknij oczy, posiedź chwilę z nami…

 

Ja
Lubię surowe ciasto i  zakalec. Bywam w środowiskach artystów z ulicy. Od trzech lat nieustannie na walizkach, szukam swojego miejsca. Wrażliwa do przesadności. Zdecydowanie niezdecydowana. Tym samym wie czego chce i drży za każdym razem- z niepewności i radości. Nie ogranicza się do jednej drogi, obrała ich wiele i podąża różnymi ścieżkami. Najbardziej lubi pociągi. Bardzo sentymentalna.
Nie lubię udawania i pozorności. Wtedy uciekam i trudno mnie dogonić. Chowam się.
Lubię niedopowiedzenia.
Lubię poezję i lubię patrzeć  ludziom w oczy.
Boję się pająków i wielu innych rzeczy, więc każdego dnia staję do walki. Nierównej walki..
Poświęcam dzisiaj dla  lepszego jutra.
w miejscu : Cap Ferrat. modlę się. "wszystko mogę w tym, który mnie umacnia." Początek drogi za marzeniami.

w miejscu : Cap Ferrat. modlę się. „wszystko mogę w tym, który mnie umacnia.” Początek drogi za marzeniami.

 

JA
JA  SIĘ  ZMIENIA  BARDZO       SIEZMIENIA
CAŁY CZAS SIĘ ZMIENIA
JA SZUKA       I SIĘ              PRZEOBRAŻA
Ja czuje, Ja chce być prawdziwe…
Ja pyta głośno pyta    ?
JA WIE ALE NIE ROZUMIE!
Ja się zmienia CAŁY CZAS ZMIENIA
JA…
 
Ja już znalazło.
Ja dziękuje.
Ja jest!
Ja żyje!
 
Ja jest szczęśliwe…
P.s 1. Wszystkie zdjęcia mojego autorstwa lub z moim udziałem :)
P.s 2. Codziennie staram się wierzyć w Boga. Bardzo mi to nie wychodzi, ale to moja jedyna Droga. Jestem katoliczką i się z tego Kościoła nigdzie nie ruszam, bo nie wystarczyłoby Życia na inne religie. Swoją poznaję już 22 lata, a On wciąż tajemnicą.
P.s 3. Jestem studentką, taką z legitymacji, ale i z wyboru. Najbardziej podoba mi się studiowanie Życia, tylko brak do tego bibliografii.
P.s 4. Naprawdę lubię czekoladę.
P.s 5. Aktualnie przebywam we Francji i wciąż szukam swego miejsca na Ziemi, już co raz bliżej.
P.s 6. Kocham Życie, serio
 

2 thoughts on “JA

  1. jak czytam Ciebie to tak jakbym czytała siebie ;))
    dobrze to ujęłaś – Ja wie ale nie rozumie… bo Ja jest tylko iluzją, Ja jest ideą, Ja jest nieprawdziwe; dlatego można jest kreować bez końca;
    to, co jest prawdziwe, kryje się za ideą Ja – nie zadaje pytań, rozumie; rwie się do poezji, przygody, miłości!

    a poza tym.. wspaniale, że starasz się wierzyć! każdego dnia powtarzam sobie (lub: staram się powtarzać), że obrana droga jest dla mnie najodpowiedniejsza na ten moment. a jak jest źle, trzeba mieć nadzieję na zmianę kursu… Wszechświat zawsze pomoże <3 uściski!!

    1. Dzięki Asha za te spotkania na orbitach czasu i przestrzeni.
      I pewnie dlatego, że tak krążymy po wspólnej orbicie to jak się czytamy to tak blisko nam do siebie.
      Tak tak ! „Poezja, przygoda, miłość” ; piękniej o życiu mówić nie można !

      Tak droga na której jesteśmy jest to dla nas świat najlepszy ze światów, i nie dlatego, że jest rzeczywiście najlepszy, ale dlatego, że w nim Teraz Ty Jesteś/ Jesteśmy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>